Na stronie wykonawcy widzisz znaną markę i dopracowane ekrany. To zachęca do rozmowy, ale nie wyjaśnia jeszcze, czy firma poradzi sobie z Twoim projektem. Być może odpowiadała za całość, a może tylko za mały fragment.
Wybierz jedną realizację i poproś o przejście przez nią od początku do końca. Łatwiej wtedy zobaczyć sposób pracy niż podczas prezentacji kilkunastu logotypów.
Ustal, kto zrobił co
Zapytaj, jaki był zakres firmy: badania, projektowanie, programowanie, treści, testy czy utrzymanie. Następnie ustal, które osoby z tamtej realizacji mają pracować z Tobą. Doświadczenie organizacji i doświadczenie proponowanego zespołu to dwa osobne pytania.
Jeżeli projekt powstawał z partnerami, dopytaj o podział odpowiedzialności. Współpraca kilku firm nie jest problemem sama w sobie. Potrzebujesz wiedzieć, czy pokazana kompetencja rzeczywiście będzie dostępna.
Poproś o jedną trudną decyzję
„Co musieliście uprościć?”, „Co nie zadziałało w testach?”, „Co klient zmienił w trakcie?”. Takie pytania pozwalają wyjść poza prezentację sukcesu. Szukaj konkretnego problemu, rozważanych opcji i uzasadnienia decyzji.
Dobrym materiałem jest fragment dokumentacji albo przykład zadania przed poprawką i po niej. Nie potrzebujesz poufnych danych, żeby zobaczyć tok rozumowania.
Sprawdź projekt po uruchomieniu
Jeśli rozwiązanie jest publiczne, spróbuj wykonać typową czynność. Zwróć uwagę na telefon, formularze i komunikaty o błędach. Pamiętaj jednak, że obecny stan może wynikać także z późniejszych zmian klienta.
Na końcu zapisz: co potwierdzono, co pozostało deklaracją i co wymaga sprawdzenia w referencjach. Taka notatka pomaga podczas szukania wykonawcy, bo oddziela wrażenie z prezentacji od doświadczenia potrzebnego w Twoim zamówieniu.
Wszystkie liczby z artykułu i tysiące innych umów znajdziesz w bazie.
Otwórz bazę umów