Aplikacja mobilna brzmi nowocześnie, więc trafia do wielu planów i wniosków o dofinansowanie. Zanim wpiszesz ją do budżetu, sprawdź, ile kosztowały podobne projekty i czy na pewno potrzebujesz aplikacji, a nie dobrej strony.
Ile kosztuje
Typowa aplikacja mobilna zamówiona przez instytucję publiczną kosztuje 280 tys. zł netto. Połowa umów mieści się między 150 tys. zł a 650 tys. zł. Wyliczenie opiera się na 56 umowach z ostatnich 4 lat, kwoty przeliczone na dzisiejsze złote.
Aplikacje miejskie i turystyczne kosztowały zwykle około 180 tys. zł. Droższe są aplikacje z kontem użytkownika, płatnościami albo integracją z systemami urzędu.
Umowy blisko typowej ceny:
- 250 tys. zł: Gmina Wrocław - Urząd Miejski Wrocławia, 2024. Usługa przygotowania/dostosowania aplikacji mobilnej oraz przeprowadzenia w niej pięciu edycji rywalizacji rowerowej W kółko kręcę
- 290 tys. zł: Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, 2022. Usługa wykonania aplikacji mobilnej dla Junior-Edu-Żywienie (JEŻ)
- 300 tys. zł: Miasto Stołeczne Warszawa, 2023. Usługi związane z oceną stron internetowych i aplikacji Urzędu m.st. W-wy pod kątem ich zgodności z ustawą o dostępności cyfrowej stron internetowych i…
- 330 tys. zł: Instytut Wspierania Nowych Technologii, 2022. Opracowanie, zaprojektowanie przetestowanie i wdrożenie do użytkowania nowej aplikacji mobilnej pod nazwą Mobilny Animator Rynku Pracy
- 340 tys. zł: Filia Akademia Wychowania Fizycznego Warszawa W Białej Podlaskiej, 2025. Rozbudowa aplikacji mobilnej Test FUS w ramach projektu WF z AWF
Kto je zamawia
| Zamawiający | Typowa cena | Liczba umów |
|---|---|---|
| Uczelnie i instytuty badawcze | 160 tys. zł | 20 |
| Gminy i miasta | 280 tys. zł | 10 |
| Administracja centralna i agencje | 2,9 mln zł | 7 |
| Kultura i edukacja | 220 tys. zł | 6 |
Najwięcej aplikacji kupują uczelnie i miasta. Uczelnie zamawiają aplikacje dla studentów, miasta przewodniki, aplikacje do zgłaszania problemów i karty mieszkańca.
Ile firm złoży ofertę
Na przetarg na aplikację mobilną przychodzą zwykle 3 oferty. Co trzeci przetarg kończy się jedną ofertą. To mniej niż przy stronach internetowych, bo zespołów, które robią aplikacje dobrze i startują w przetargach, jest niewiele.
Od czego zależy cena
- Jedna czy dwie platformy. Osobne aplikacje na iOS i Androida kosztują więcej niż jedna aplikacja zbudowana na obie platformy naraz.
- Konta i dane użytkowników. Logowanie, profil, powiadomienia i przechowywanie danych to osobny zakres pracy i osobne obowiązki wynikające z RODO.
- Integracje. Płatności, system biletowy, kalendarz wydarzeń czy baza zgłoszeń podnoszą cenę bardziej niż sam wygląd.
- Utrzymanie. Systemy operacyjne zmieniają się co roku. Aplikacja bez umowy na aktualizacje po dwóch latach przestaje działać albo znika ze sklepu.
Czy na pewno aplikacja
Mieszkaniec zainstaluje aplikację tylko wtedy, gdy będzie z niej korzystał regularnie. Przewodnik po wydarzeniach czy informacje o urzędzie zwykle lepiej sprawdzają się jako dobrze zrobiona strona, którą otwiera się z wyszukiwarki. Aplikacja ma sens przy rzeczach powtarzalnych: bilety, zgłoszenia, karta mieszkańca, plan zajęć.
Naszym zdaniem warto zacząć od pytania, co mieszkaniec ma zrobić szybciej niż dziś. Jeśli odpowiedź pasuje do strony, wydasz mniej i dotrzesz do większej liczby osób.
Co ustalić przed ogłoszeniem
- Jakie trzy czynności użytkownik ma wykonywać w aplikacji najczęściej.
- Czy potrzebne są konta użytkowników i z jakimi systemami aplikacja ma się łączyć.
- Kto będzie publikował treści i aktualizował aplikację po wdrożeniu, i za ile.
- Jak ocenisz jakość ofert. Więcej w poradniku Jak ocenić jakość w przetargu.
Źródło: Biuletyn Zamówień Publicznych, stan na 2026-11-03. Ceny netto w dzisiejszych złotych.
Wszystkie liczby z artykułu i tysiące innych umów znajdziesz w bazie.
Otwórz bazę umów